Top Menu

Jeansy i marynarka – hit czy kit

Dodane przez: Gentlemen

Kategoria:

Bez wątpienia, jeansy to ten rodzaj spodni, który cieszy się ogromną popularnością. Zarówno w kręgu kobiet, jak i mężczyzn. Panowie coraz chętniej eksperymentują z poszczególnymi częściami garderoby, łącząc denim z T-shirtem, koszulą czy marynarką. O ile zestawienie z bluzką czy elegancką koszulą nie nakłada na użytkownika specjalnych obwarowań, tak w przypadku uzupełniania jenasy o marynarkę, potrzebna jest stosowna wiedza. I właśnie tej kwestii będzie poświęcony dzisiejszy wpis.

Zwolennicy kontra przeciwnicy

W kategorii łączenia jeansów z marynarką, można wyróżnić dwie grupy osób. Pierwsza z nich wykazuje pełen liberalizm, druga z kolei stanowczo przeciwstawia się takiej modzie, wychodząc z założenia, że ten codzienny, powszedni typ spodni całkowicie nie pasuje do eleganckiej odzieży. Bez względu na to, w którym kręgu ludzi się znajdziemy, musimy pamiętać, że tego typu połączenie nie należy do najłatwiejszych. Nie trudno bowiem o popełnienie modowego faux pass. Dlatego konieczne jest zwrócenie uwagi na kilka szczególnych elementów…

 

Po pierwsze – jeansy

Jeśli jednak podejmiemy wyzwanie, tłem dla marynarki niech będą jeansy utrzymane w niebieskim lub granatowym kolorze. Jasny błękit lub dodatkowo powycierany czy ozdobiony dziurami nie będzie stanowił najlepszej propozycji. Nie bez znaczenia pozostaje również krój spodni oraz ich rozmiar. Optymalnym wyborem będą te o zwężanej lub prostej nogawce. Modeli z obniżonym krokiem, udekorowanych błyszczącymi guzikami czy kontrastowymi przeszyciami należy omijać szerokim łukiem, gdyż klasyczna prostota najlepiej skomponuje się z efektowną marynarką.

W dalszej kolejności należy zwrócić uwagę na rozmiar. Idealne dopasowanie jest sprawą szczególnej rangi. Nie dopuszczalne jest, aby jeansy wisiały na użytkowniku lub nogawka zwijała się w harmonijkę.

Po drugie – marynarka

Zestawem uzupełniającym spodnie z denimu są marynarki o mniej formalnym charakterze, określane często mianem „sportowych”. Rzeczami odróżniającymi je od typowych, oficjalnych fasonów jest rodzaj zastosowanego materiału, krój, kolorystyka i wzornictwo. Jakie zatem modele powinny zwrócić naszą uwagę? Przede wszystkim marynarki z łatami na łokciach, ozdobione kontrastowymi guzikami, z nakładanymi kieszeniami, bez podszewki czy udekorowane wzorem typu kratka czy jodełka.

W sezonie jesień-zima, najlepszym rozwiązaniem będą fasony o grubszym splocie, typu kaszmir, tweed czy flanela. W pozostałym okresie optymalnym wyborem będą te wykonane z lnu i bawełny.

Z czym zestawiać?

Uzupełnieniem jeansów i marynarki może być T-shirt, sweter lub koszula. Ta ostatnia powinna cechować się mniej formalnym charakterem. Na uwagę zasługują zatem fasony z wyrazistymi, kontrastowymi wzorami czy miękkim kołnierzykiem. Ponadczasowym wyborem jest również biała, gładka koszula, wykonana z twillu, lnu czy bawełny. Rodzić się może pytanie, a co z krawatem? Czy jego obecność będzie mile widzianym elementem garderoby? Oczywiście, o ile wybierzemy model o mniej formalnym charakterze, typu: knit, fasony z grenadyny czy wełny. Jednak to nie tylko krawat budzi wątpliwości mężczyzn, co do trafnego doboru całej stylizacji. Źródłem obaw pozostają również buty. W tym zakresie zasada pozostaje taka sama, co w przypadku koszuli i krawatu. Bazą jest nieformalna stylistyka, co w przypadku obuwia przejawia się doborem modeli typu brogsy i mokasyny – w sezonie letnim, zimowym zaś – sztybletów i trzewików.

Często można spotkać się z opinią, że jeansowe spodnie pasują do wszystkiego. Czy rzeczywiście są takie uniwersalne? Oczywiście, że nie! Dostosowując się zatem do wyżej wymienionych wskazówek, wykluczymy popełnienie modowej wpadki, zapewniając sobie atrakcyjny wygląd – w każdej sytuacji.

Udostępnij to

Więcej o: Gentlemen

btt